poniedziałek, 2 maja 2016

33

Dziś mam 33 dzień cyklu a @ jak nie było tak nie ma... Strasznie mi się mi się organizm rozregulował po tych hormonach, niczego nie mogę przewidzieć. Maj będzie dla mnie intensywny, w przyszły poniedziałek idę na akupunkturę, jestem bardzo ciekawa jak to wygląda. Mam nadzieję, że igły mnie trochę odstresują. Później, 14 maja, wizyta u lekarza, zrobiłam sobie listę pytań, ewentualnych zabiegów. Mam nadzieję, że nowy lekarz będzie miał świeże spojrzenie na naszą sytuację, dokładnie wszystko przeanalizuje i zaproponuje nam jakieś nowe leczenie.
Dziś i jutro idziemy po pracy na koncerty, kupiliśmy sobie karnet dwudniowy:) Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz wychodziliśmy, nie mówiąc już o koncercie:) Trochę psa mi szkoda, bo będzie biedak siedział sam w domu:(

Życzę wszystkim udanej majówki:)


3 komentarze:

  1. Ale to zleciało;)Jestem ciekawa jakie decyzje podejmie lekarz i gdzie w końcu wylądujecie:)
    Ja tez mam wszystko wywrócone do góry nogami.
    Mojego kudłacza tez mi szkoda, kiedy muszę go zostawić.Jutro też posiedzi sam bo mama z kudłatym na tylnym siedzeniu samochodu nie dałaby rady;)Mam nadzieję,że pogoda dopisze i majówka będzie udana:)Pozdrawiam i miłego odbioru!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super sprawa, wyrwać się na koncert:) Bawcie się dobrze! Należy się i przyda Wam takie odstresowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akupunktura napewno Cię zrelaksuje :))
    Korzystaj z majówki ile się da :))))

    OdpowiedzUsuń