piątek, 19 maja 2017

Przywileje

Jako że Rysiu wydoroślał i nie robi już awantur, coraz częściej wychodzę z nim do ludzi. A to daje mi szerokie pole do obserwacji zachowań ludzkich. I niestety, dochodzę do ponurego wniosku, że ludzie mają bardzo złe maniery i są nieuprzejmi. Zwłaszcza kobiety. Miałam już kilka tak dziwnych sytuacji, że w głowie się nie mieści. Pierwszy przykład, wchodzę z wózkiem z parkingu pod windę, gdzie czeka już kilka osób, w tym para około 50-tki. Otwierają się drzwi windy, w środku też kilka osób, wiadomo że się nie zmieszczę, ale też nie mam zamiaru. Pan z pary chyba chciał mnie przepuścić, ale jego partnerka głośno i wyraźnie stwierdza, że "ostatnia przyszła, niech czeka". No żesz, poczekam, ale po co taki komentarz. Dalej, w punkcie pocztowym, podjeżdżam wozem i pytam, czy jest taśma pakowna. Można było się domyślić, że zajmie mi to parę chwil. W kolejce jakieś 4 osoby, każda z paczką do nadania. I nikt mnie nie przepuścił, stałam z tym wózkiem pół godziny po to, że w ciągu 30 sekund kupić tę taśmę. W sumie nawet nie oczekuję jakiegoś specjalnego traktowania, ale jednak fajnie byłoby wiedzieć, że w ludziach jest trochę empatii. Mężczyźni jakoś inaczej reagują, przytrzymują drzwi, puszczają w kolejce, ale kobiety...

Dziś złożyliśmy w sądzie wniosek o przysposobienie. Mam nadzieję, że szybko to pójdzie, bardzo chciałabym mieć już Rysia akt urodzenia, z nami w rubryce "rodzice".  Sporo nam to ułatwi, będziemy mogli zapisać go do Lux Medu i nie płacić za wizyty. Ale przede wszystkim chciałabym, żeby był. Z imienia i nazwiska, żeby miał swoją tożsamość. Teraz czuję, że ciągle jest w zawieszeniu. Jest cały nasz, ale z jej nazwiskiem. Ostatnio na jakimś dokumencie pierwszy raz zobaczyłam jego imię i nasze nazwisko. Bardzo mnie to wzruszyło i poczułam się taka dumna:) Chcę, żeby tak było już zawsze.

Co polecacie na wakacje z kilkumiesięcznym dzieciakiem? Niezbyt daleko, jakieś jezioro w okolicach Dolnego Śląska?

9 komentarzy:

  1. Crazy-cat-lady19 maja 2017 17:36

    Tu musze sie z toba zgodzic, ze kobieta kobiecie wilkiem. Mezczyzni potrafia sie lepiej zachowac niz kobieta-matka, ktora sama kiedys byla w naszej sytuacji lub podobnej. Nie jest to mile. Mam nadzieje, ze szybko doczekacie sie rozprawy o przysposobienie Rysia i bedzie on juz calkowicie wasz. Trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety są dla siebie czasem okropne.Rowniez obserwuje to na co dzień.Kama a myśleliście o lubuskim?Blisko a tereny przepiękne!Teraz to już jesteś taka MAMA😊Ściskam i otwórz czasem paszczę żeby się bronić przed nieuprzejmosciami😚

      Usuń
    2. No właśnie myślałam o Lubuskim.Szukam ale w sumie nawet nie wiem gdzie dokładnie patrzeć 🙂No jestem mamą 😍 Ryś już zupełnie inaczej na mnie reaguje.

      Usuń
    3. Za dzieciaka byłam nad jeziorem w Sławie w lubuskim.Z resztą tam jest chyba kilka pięknych jezior http://czystejeziora.pl/pojezierze-lubuskie?start=5

      Usuń
  2. Lubuskie to moje tereny, pięknie, cicho i spokojnie jest w Lubniewicach :) nutę mogę nacieszyć się Twoimi wpisami, pomimo tych drobnych negatywów, o których wyżej to i tak jest cudnie . Pozdrawiam:) Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest niestety porażające. Nikt mi nie ustępował miejsca nigdzie w pierwszej ciąży, teraz jest to samo, a jestem w 9 tym miesiącu. Ani w sklepie, ani w autobusie, ani nawet... w kościele. Przeraża mnie to. I już nawet nie chodzi o to, że ciężarnej i kobiecie z małym dzieckiem jest zwyczajnie ciężko, ale to, jak teraz ludzie są skoncentrowani na czubku własnego nosa i smartfona. Mi by było zwyczajnie głupio, gdyby obok mnie w tramwaju stała kobita z wielkim brzuchem...ale teraz nikogo nic nie obchodzi. Ważne, aby mi było wygodnie. Ja jestem najważniejszy. Takie mamy teraz egoistyczne społeczeństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kajka mam dokładnie takie samo zdanie.To zaczyna się już w szkole,potem jest już tylko gorzej.Era wszechobecnych smartfonów,Fejsa,gdzie ludzie zrobią wszystko by zdobyć lajka.
      Ludzie są tak skupieni na sobie, pozbawieni empatii,że to jest przerażające.W Was nadzieja,że wychowacie fajne dzieciaki😉Kropla drąży skałę 😊

      Usuń
  4. Ja mieszkam na granicy Wielkopolski i Dolnego Śląska i jeśli chodzi o Dolny Śląsk to znam takie obiekty jak Ruda Sułowska- okolice stawów milickich- zobacz w necie- urocze miejsce. Jest jeszcze Stara Morawa w okolicy Stronia Śląskiego. Już nie na Dolnym Śląsku a w opolskim, lecz niedaleko jest bardzo urokliwe Jezioro Otmuchowskie, choć czystość wody akurat nie jest zbyt powalająca. Mam za to do polecenia piękne czyste jeziora na terenie Wlkp, jeśli Cię to interesuje. W lubuskim pięknie jest w Łagowie.
    Mam nadzieję że sprawa przysposobienia Rysia pójdzie szybko i już niedługo będzie nosił Wasze nazwisko :)
    Co do tych niedogodności ze strony ludzi... to jaka jest skala tego problemu odkrywamy dopiero kiedy znajdujemy się w takiej sytuacji.. Ja najbardziej nie mogę pojąć właśnie tego, że najczęściej to kobiety tak się zachowują..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w ciąży doświadczyłam braku empatii, właśnie zwłaszcza ze strony kobiet w wieku okołoemerytalnym. Raz to się popłakałam ze wzruszenia, jak jeden pan zawalczył o to, by mnie przepuszczono w kolejce w urzędzie. Dlatego nie cierpię hasła: "Ciąża to nie choroba". Teraz to już nie liczę na uprzejmości.

    Fajnie, że tak wszędzie z Rysiem wychodzisz. Skrycie zazdroszczę, bo ja jakaś za bardzo pospinana jestem, co dziecko pewnie wyczuwa i wcale to nie pomaga. No i krótkie przerwy między karmieniami, a nie wszędzie mam ochotę karmić publicznie, też robią swoje.

    OdpowiedzUsuń